Main menu

Seria Enigmatis od Artifex Mundi

O tym, że istnieje takie studio jak Artifex Mundi wiedziałam już od jakiegoś czasu – a to za sprawą serii Przegrani prowadzoną przez Tomka Gopa z CI Games, a to się pojawili na Pixel Heaven. Nigdy się jednak ich twórczością bliżej nie interesowałam, bo uznałam że te “przygodówkowe klikadełka” które robią to nie moja bajka. Z drugiej strony byłam trochę ciekawa, co to w sumie jest, bo to co widziałam gdzieś przy okazji podobało mi się od strony czysto wizualnej. Czytaj więcej

Rzut okiem na… Shadow Warrior 2

Shadow Warrior 2 kontynuuje zapoczątkowaną przez poprzednią grę z serii opowieść o  tym, jak demony zstąpiły na Ziemię i zaczęły robić interesy z japońską mafią, przy okazji dążąc do połączenia światów. A może to było na odwrót? W każdym razie ponownie bohaterem jest Lo Wang, mistrz prostego i czerstwego humoru, miłośnik dobrych trunków i faj marki Lucky Strike – najemnik pracujący dla tych z najzasobniejszym portfelem. Jego rozrywki sprowadzają się głównie do dania w mordę bądź obcięcia komuś wanga, czy innej części ciała.

Czytaj więcej

Rzut okiem na… Tequila – Liczba bestii

Legenda mówi, że wszystko zaczęło się u schyłku XX wieku, kiedy w wyniku pewnego eksperymentu na całym świecie pojawiły się miliony okien – bram do innego świata. Okna różnych wielkości (niektóre rozmiarów krateru, inne wielkości piłki) zawisły w pozornie przypadkowych lokacjach, pojawiając się nad ulicami miast, wewnątrz budynków, nad oceanami i szczytami gór. Badania tych niezwykłych anomalii z początku niewiele wykazały – nie można było przez nie nigdzie przejść, nie można było ich zamknąć, nic też z nich nie przechodziło do naszego świata. Przynajmniej na początku…

Czytaj więcej

Gwint – wrażenia z bety

Obecnie panująca moda na karcianki mnie jakoś ominęła. O ile w taki na przykład Hearthstone Alexandretta zagrywa się z wypiekami na twarzy, to dla mnie ta gra pozostaje zimną rybą. I kiedy już się wydawało, że nie ma szans na to żeby jakaś karcianka  mnie do siebie przyciągnęła, dostałem zaproszenie do bety Gwinta.

Czytaj więcej

Z aparatem na… Warsaw Games Week 2016

Na tegoroczne Warsaw Games Week wybraliśmy się w piątek. Był to dobry pomysł, bo wielkich tłumów nie było i na spokojnie oblecieliśmy wszystkie hale zapoznając się z growym asortymentem wystawców. O imprezie zaczyna się mówić, że to mały Gamescom, i coś w tym musi być, bo targi robią wrażenie. Wszędzie wiszą plakaty z gier, stoiska przyciągają monitorami na których wyświetlane są trailery bądź gamepleye, alejkami pośród nich przechadzają się hostessy często rozdające ulotki bądź inne gadgety, czy cosplayerzy. Bardzo dobrym posunięciem okazało się rozplanowanie imprezy na cztery dni.

Czytaj więcej

Słów kilka o co chodzi

Napograniczu.net to gry, planszówki, filmy, książki, wydarzenia z perspektywy pary po trzydziestce.

Kontakt

Chcesz się z nami podzielić ciekawym tematem?
Robisz grę i chciałbyś żebyśmy o niej napisali?

Skontaktuj się z nami:

kontakt@napograniczu.net