Film & Książka

Deadpool – recenzja

Deadpool to wzruszająca, romantyczna historia o byłym żołnierzu oddziałów specjalnych, który po wyrzuceniu z wojska stał się najemnikiem pomagającym  prześladowanym maluczkim. Kiedy spotyka na swojej drodze miłość życia, świat nagle wali mu się na głowę. Postanawia jednak się poświęcić i podjąć duże ryzyko.

Film utrzymany jest w konwencji parodii filmów o superbohaterach, z którymi Deadpool nie ma nic wspólnego. Jest gadatliwym, kompletnym dupkiem z przerośniętym ego.

Całość nasycona jest nisko latającymi, czerstwymi i niewybrednymi żartami. Bohaterowie nie przebierają w słowach. Są cycki.

Już sama czołówka, utrzymana w konwencji scen wydartych z kart komiksu, zapowiada że twórcy filmu mają duży dystans zarówno do swojego dzieła jak i siebie samych. I bardzo dobrze, bo ile można oglądać przesiąkniętych patosem kolesi ratujących świat? Tu dostajemy solidną parodię wszystkich powyższych, z licznymi nawiązaniami do innych filmów (a także seriali).

W pełnym rozkoszowaniu się filmem przeszkadzało nam jedynie słabe miejscami tłumaczenie żartów, które – powiedzmy sobie szczerze – nie stanowiły wyzwania językowego.

Film nam się podobał. Jasne, było parę rzeczy, do których moglibyśmy się przyczepić, ale żadna nie psuła odbioru filmu, więc pomijamy. To ma być proste kino rozrywkowe na piątkowy wieczór, i w tej kategorii sprawdza się bardzo dobrze.

Jeśli macie dosyć filmów o lalusiowatych superbohaterach, to ten typ zdecydowanie przypadnie wam do gustu.

deadpool-truelove

deadpool-billboard

Tags

Kr4wi3c

Niepoprawny marzyciel, słuchający na codzień dziwnie nie wpadającej w ucho muzyki z gatunku tych ostrzejszych, grający z reguły we wszelkiego rodzaju FPS'y podszyte lekko warstwą cRPG ale nie pogardzający też cRPG pełną gębą oraz raz na jakiś czas jakąś przygodówką z rodzaju tych starszych.

Related Articles

Back to top button
Close