Film & Książka

Carnival Row – solidne dark fantasy

Jeśli lubicie szeroko pojętą fantastykę, najlepiej w jej mroczniejszej odmianie, to jest to serial dla was. Jeśli lubicie klimaty około-wiktoriańskie, to jest to serial dla was. Jeśli lubicie po prostu dobrze zrealizowany, solidny kawałek opowieści – to Carnival Row jest serialem dla was.

Miasto, do którego przybywają imigranci z ogarniętych wojną terenów; fauny, wróżki i inne magiczne stworzenia zmuszone są żyć obok ludzi, z którymi nie układa im się najlepiej. Napięcie między ludźmi i odmieńcami rośnie, a seria morderstw tylko pogarsza sytuację. A to dopiero początek zabawy…

Świat, który będzie nam dane eksplorować, prezentuje się naprawdę ciekawie. Zdecydowaną większość czasu spędzimy w mieście, oglądając jego zarówno bogate rejony, jak i tytułowy Carnival Row – dzielnicę odmieńców. Towarzyszyć nam będzie dość mroczny, wiktoriański klimat, doprawiony steampunkiem i nutą Lovercrafta. Całość jest mocno osadzona w realizmie i daleko jej do kolorowej bajkowości.

Historia, która ma kilka splatających się wątków. Niektóre jej elementy nie są trudne do przewidzenia, ale odkrywanie przez bohaterów kolejnych fragmentów układanki jest dla widza satysfakcjonujące. Jest tam też trochę detali, takie delikatne sugestie, na które najprawdopodobniej zwrócimy uwagę dopiero po czasie, jak już będziemy wiedzieli, co oznaczały.

Realizacja, efekty specjalne i charakteryzacja są naprawdę dobrze zrobione – nie znajdziemy tu bijącego po oczach CGI. Do tego solidna gra aktorska, zarówno na pierwszym, jak i dalszych planach.

Wiem, że mamy dopiero początek roku, ale jeśli drugi sezon utrzyma poziom wytyczony w pierwszym, to dla mnie Carnival Row jest mocnym kandydatem do tytułu serialu roku.

Gdzie obejrzeć?

Prime Video, Sezon 1 – 10 odcinków po ok 60min

Sezon 2 (i zarazem finałowy) ma zadebiutować 17 lutego 2023.

 

Alexandretta

Kobieta gracz. Po godzinach pracy, z zapałem i piekielnymi ognikami w oczach biega po lochach i tłucze bogu ducha winne zombie czy inne szkielety. Miłośniczka wszelkiej maści cRPG. Notoryczne problemy z wyborem klasy i rasy, bo wszystko fajne... W chwilach zwątpienia zatraca się przy dźwiękach mieczy, roztrzaskiwanych tarcz i okrzyków bojowych, słuchając wiking metalu z zimnej, niegościnnej, odległej Skandynawii. Czasem zdarzy jej się pograć w jakąś strategię bądź nawet w FPP, ale tylko na easy, żeby nie psuć sobie niepotrzebnie nerwów.

Related Articles

Back to top button