W uzupełnieniu do poprzedniego wpisu o tym dlaczego Days Gone jest zajebiste popełniłem kolejny. Z zebranymi, najlepszymi moim zdaniem ciekawostkami, na które trafiłem podczas gry.
1. Motocykl
Motocykl można modyfikować, a każda zmiana przekłada się na wygląd jego modelu. Zmiany są widoczne także na ekranie tytułowym.
Motocyklowi poświęcono ogrom pracy biorąc pod uwagę jak to wszystko wygląda i to jak się zachowuje zarówno na asfalcie jak i na wertepach. Co jest tym bardziej ciekawe, że podobno przez ograniczenia w silniku został wykonany jako czterokołowiec, z czego dwa koła zostały ukryte i nie wchodzą w interakcję z otoczeniem. W żadnym wypadku to jednak nie przeszkadza, by został okrzyknięty przez graczy najlepszym motorem jaki kiedykolwiek pojawił się w grach. Przy jego modelowaniu nie zapomniano o takich standardowych rzeczach jak rozkładanie nóżki przez Deacona podczas zsiadania z niego, czy animacji towarzyszącej zmianie biegów.
Twórcy zdradzili także ciekawą informację na temat wykorzystywanego przez grę silnika Unreal Engine 4. Okazuje się, że ta technologia nie obsługuje dwukołowych pojazdów. Deweloperzy obeszli ten problem w nietypowy sposób. Motocykl w rzeczywistości ma cztery koła, ale dwa z nich są niewidoczne i nie wchodzą w interakcję z otoczeniem. Źródło: https://www.gry-online.pl/newsroom/days-gone-z-500-osobowymi-hordami-zainfekowanych/z41bf38
2. Ekran tytułowy
Na ekranie tytułowym zmienia się nie tylko wygląd naszego motocykla (w zależności od jego modyfikacji), ale także i tło. Wszystko zależy od tego gdzie dokonaliśmy ostatniego zapisu gry. Jeśli zakończyliśmy rozgrywkę w jednym z obozów to w tle będzie widoczna tablica z jego nazwą. Jeśli zaś zakończyliśmy gdzieś w syfie, czy na innych bezdrożach to plansza będzie również to uwzględniać.
3. Tłumiki do broni
Tłumiki pozyskujemy z filtrów oleju, które wyciągamy z porzuconych aut. Co ciekawe taki filtr po nałożeniu na broń jest cały. Dopiero po wystrzeleniu pocisku powstaje w nim otwór.
4. Animacje napotykanych wrogów
W momencie kiedy trafimy na ludzkich wrogów (łupieżców, bojówki) i zaczniemy do nich strzelać postaci zachowają się inaczej w zależności od tego w którą część ciała ich trafimy. Jeśli takiego typa postrzelimy w nogę zacznie utykać, jeśli natomiast trafimy w rękę to złapie się za nią.
5. Dynamiczny system pogody
Pogoda zmienia się w zależności od tego w jakie regiony mapy pojedziemy. Generalnie w syfie to ciągle wieje i pada. Chyba, że pojedziemy w wyższe regiony gór, gdzie sypnie nam w oczy śniegiem. Biały puch nie tylko pokrywa okolicę i martwe ciała świrusów, ale także Deacona. O takiej oczywistości jak ślady butów czy opon na śniegu to chyba nie trzeba wspominać.
6. Otwieranie drzwi
Sposobów na sforsowanie drzwi jest kilka. Najprostszym i najnudniejszym jest oczywiście ten kiedy zwyczajnie podchodzimy do drzwi i je otwieramy. Jednakże możliwości w tym przypadku jest trochę więcej. Sposoby na które można otworzyć drzwi prezentuje poniższy filmik:
https://youtube.com/clip/Ugkxfif58OqmhycU8OvbQxdnmkbdReBc-K4p
7. Wabik
Co powstanie po połączeniu radia i Walkmana? No właśnie 🙂
8. Koło przetrwania – wyboru broni
Zwróciliście uwagę co stanowi jego tło? Medalion z charakterystycznym motywem czaszki psa 🙂
To na pewno nie są wszystkie ciekawe ficzursy na jakie można trafić w Days Gone. Powyższe przykłady idealnie pokazują to, jak dużo pracy zostało włożone w ten tytuł. W dodatku są to teoretycznie nic nie znaczące szczegóły, które nie wpływają na gameplay, za to bardzo poprawiają immersję.