Rzut okiem na...

PowerPlay20 – power bank od Green Cell – test

Mały potwór w podróży

Do zakupu power banka przymierzaliśmy się już od dłuższego czasu. Głównie z tego względu, że na różnego rodzaju wyjazdach, zamiast robić zdjęcia jak ludzie aparatem, robimy je iPhonami. Zdecydowanie łatwiej jest wyciągnąć telefon z kieszeni niż bezlusterkowca z plecaka. To jednak prowadzi do szybkiego umierania baterii w smartfonach. Tym bardziej, że telefony często wykorzystujemy także jako lokalizatory GPS – co skutecznie drenuje baterię.

To już całe szczęście przeszłość, bo wpadł w nasze ręce power bank PowerPlay20 od GreenCell, o pojemności – bagatela 20 000 mAh – co pozwala, według producenta, na pięciokrotne naładowanie iPhona 11. Niestety nie mamy jedenastki, ale sprawdziliśmy, ile razy będziemy w stanie naładować posiadane przez nas nadgryzione jabłka (wersje 7 oraz 8).

W sumie maksymalnie udało nam się naładować iPhone 7 siedem razy ( 😀 ). Rozładowanego tak mniej więcej do 20%. Średni czas ładowania od 20 do 100% wyniósł coś koło 3h, co nie jest złym wynikiem.

W zestawie out of the box otrzymujemy power bank, krótki przewód USB-C oraz instrukcję. Urządzenie sprawia wrażenie solidnego i jest dość ciężkie (waga 341,4 g!) no ale niestety, bateria o takiej pojemności musi nieco ważyć. Konstrukcja generalnie sprawia dobre wrażenie. Design jest prosty, a obudowa płaska, dzięki czemu łatwo będzie można przenosić w plecaku czy torbie. Do dyspozycji łącznie mamy cztery porty: dwa USB-C, z czego pierwsze to tylko wejście Ultra Charge, drugie to wejście/wyjście Power Delivery, oraz dwa wyjścia USB-A Ultra Charge. Przy czym warto pamiętać, że USB-C oferuje Power Delivery 18 W, które szybko naładuje kompatybilne urządzenia. Pod portami znajdują się cztery ukryte diody informujące o stanie naładowania baterii. Na górze obudowy umieszczony jest włącznik/wyłącznik ładnie wkomponowany w logo, jednocześnie będący elementem dekoracyjnym. Niestety zestaw nie posiada etui – te trzeba zakupić osobno – o czym dalej.

Green Cell PowerPlay20 posiada fajną funkcję – Pass-Through, która umożliwia ładowanie power banka z jednoczesnym ładowaniem podłączonych urządzeń. Takie rozwiązanie może okazać się przydatne w momentach z ograniczonym dostępem do gniazdek, albo jak chcemy naładować wszystko, co możliwe za jednym podejściem, tym bardziej że możemy ładować do trzech urządzeń na raz 😊

Green Cell PowerPlay20 kosztuje ok. 180 złotych, co w tym przedziale cenowym jest znakomitym wyborem. Urządzenie jest fajnie wykonane i ma ciekawy design. Jedyne, do czego bym się przyczepił to obudowa, która się łatwo rysuje.

PowerBank można zakupić tutaj:

Power Bank Green Cell GC PowerPlay20 20000mAh

Specyfikacja:

Pojemność: 20000mAh
Rodzaj ogniw: Li-Polymer
Wyjście: USB-C2 PD: 5-9V/2A, 12V/1.5A (Max 18W); USB-A1 Ultra Charge USB: 5-9V/2A, 12V/1.5A (Max 18W); USB-A2 Ultra Charge USB: 5-9V/2A, 12V/1.5A (Max 18W)
Wejście: USB-C1 Ultra Charge: 5-9V/2A (Max 18W)
Pass-Through: Tak
Waga: 341,4 g
Gwarancja: 12 miesięcy
Dodatkowe informacje: Pojedyncze naciśnięcie loga GC włącza power banka, podwójne wyłącza
W zestawie: GCmatte USB-C 25cm
Wymiary: 140 x 72,8 x 24,6mm

Bonus

Tak w ogóle to Green Cell ma całkiem sporo fajnych rzeczy w swojej ofercie. Większość związana z bateriami (baterie do laptopów, power banki, różnego rodzaju ładowarki, w tym także samochodowe), ale nie tylko. Mają także zamienniki klawiatur do laptopów, różnego rodzaju przewody do smartphonów (świecące różnymi kolorami wtyczek), a także inne akcesoria. Warto sprawdzić ich ofertę.

Jak już wcześniej pisałem, do urządzania nie ma dołączonego etui. Opakowanie takie można dokupić osobno. Zyskujemy wtedy dodatkowo niezły organizer, w który możemy napchać cały osprzęt do podręcznego ładowania posiadanych sprzętów.

https://swiatbaterii.pl/nowosci/36358-organizer-etui-podrozne-green-cell-gc-powercase-na-akcesoria.html

Power bank Green Cell PowerPlay20 dostaliśmy do testów od Świat Baterii – oficjalnego sklepu produktów Green Cell. Do pudełka były dołączone dwie zielone piłeczki antystresowe, które okazały się idealnie trafionym prezentem dla naszego kota 😉

Kr4wi3c

Niepoprawny marzyciel, słuchający na codzień dziwnie nie wpadającej w ucho muzyki z gatunku tych ostrzejszych, grający z reguły we wszelkiego rodzaju FPS'y podszyte lekko warstwą cRPG ale nie pogardzający też cRPG pełną gębą oraz raz na jakiś czas jakąś przygodówką z rodzaju tych starszych.

Related Articles

Back to top button