Main menu

Wiedźmin 3 Dziki Gon Esencja walki

Jaki jest Wiedźmin każdy widzi. Ci, którzy zagrali, zdążyli pewnie już wyrobić swoje zdanie. Walka w nim jednak nie zawsze jest taka jaka mogłaby być. Zdawałoby się, że przeciwnicy na wyższych poziomach trudności powinni być bardziej wymagający. Tymczasem zadają tylko większe obrażenia. Walka z nimi wygląda mniej więcej według takiego samego schematu. Dobre jest chociaż to, że od czasu do czasu na zakończenie dostaniemy ładnego finishera.

Do tego gra może się czasem popsuć – tak jak to mi się zdarzyło, kiedy lewa górna część huda zniknęła ot tak. Więc ani się medalion nie wyświetlał, ani co gorsza pasek zdrowia Geralta. I jak tu żyć w dzikim świecie północy?

Podziel się...Tweet about this on TwitterPin on Pinterest0Share on Tumblr0Share on Google+0Share on Facebook2Email this to someone

Niepoprawny marzyciel, słuchający na codzień dziwnie nie wpadającej w ucho muzyki z gatunku tych ostrzejszych, grający z reguły we wszelkiego rodzaju FPS’y podszyte lekko warstwą cRPG ale nie pogardzający też cRPG pełną gębą oraz raz na jakiś czas jakąś przygodówką z rodzaju tych starszych.

Słów kilka o co chodzi

Napograniczu.net to gry, planszówki, filmy, książki, wydarzenia z perspektywy pary po trzydziestce.

Kontakt

Chcesz się z nami podzielić ciekawym tematem?
Robisz grę i chciałbyś żebyśmy o niej napisali?

Skontaktuj się z nami:

kontakt@napograniczu.net